napis

…a nasze drogi codziennie zdążają do Emaus…
Zmartwychwstały Pan przybliża się do nas
idzie z nami i stawia nam pytanie jak tym dwom swoim uczniom:
„Cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze?”
Otwieramy więc w nowicjacie przed Nim nasze serca
a On wyjaśnia nam Pisma, wyjaśnia drogę, na którą nas powołał, wskazuje na pragnienia swojego Serca,
a gdy już przyswoimy sobie Jego Słowo,
gdy już rozpoznamy Go po łamaniu chleba
i gdy rozpoznamy Jego miłość,
wtenczas On wysyła nas z misją…
Serca nasze pałają miłością i entuzjazmem
i już jesteśmy gotowe odwzajemnić Jego miłość
i związać się z Nim ślubami i opuścić nowicjat,
by być już na zawsze świadkiem Zmartwychwstałego
i by iść do tak wielu braci i sióstr i powiedzieć im:
Odwagi! Bóg cię Kocha!
Alleluja!